W dniach 16 do 20 lipca 2025 r. nasza wspólnota jak co roku odbywała rekolekcje w Zwoli.
Rekolekcje głosił dla nas nasz o. Asystent Gabriel Wójcicki. Temat to: „Przyjaźń, droga jedności i miłości – perspektywa biblijna”. Zanim jednak zanurzyliśmy się w ten temat rozpoczęliśmy od Eucharystii razem z przybyłymi osobami na odpust NMP z Góry Karmel. Homilię wygłosił O. Gabriel Wójcicki, który nawiązał do szat Jezusa ( pieluszki i tunika ) oraz szaty Maryi, którą jest szkaplerz święty. Ona sama nas przyobleka w swój strój. Jak mówił ojciec Maryja chce byśmy żyli nowym życiem pokory i posłuszeństwa, godności dziecka bożego i dążyli do świętości.
Po eucharystii zostaliśmy zaproszeni na agapę do refektarza. Było bardzo radośnie,uroczyście i gwarno, ponieważ przybyło wiele osób na odpust. Stoły pięknie przyozdobione i potrawy wyśmienite. Czuliśmy się tam wyjątkowo – jak w domu u Matki.
Nasze rekolekcje rozpoczęliśmy dnia następnego. Program zawierał jutrznię i modlitwę myślną prowadzoną przez o. Serafina Tyszko. ,który bardzo głęboko i wnikliwie wprowadzał nas w tekst Pisma Świętego,przerwy na śniadania, msze święte ,obiady i kolacje ,dwie konferencje,nieszpory i kompletę oraz adoracje Najświętszego Sakramentu. W chwilach wolnych można było skorzystać ze spowiedzi lub rozmowy duchowej u O. Gabriela W.
Relacje we wspólnocie
W pierwszej konferencji ojciec Gabriel W. nawiązał do listu ojca Generała Miguela de Maria Márquez Calle który podkreślał że, problemem wspólnot jest ryzyko rozmycia tożsamości, jeżeli nie będzie ona poddana formacji ciągłej i żeby ta formacja była pełna powinna przebiegać na trzech poziomach. Tylko wtedy będzie pełna jeżeli będzie zawierać formację duchową, intelektualną i ludzką. Ojciec asystent zaznaczył, że o ile formację duchową i intelektualną rozumiemy, przyjmujemy i realizujemy to najtrudniej jest u nas z formacją ludzką, którą nabywamy przez doświadczenie, która zakłada pewne kompromisy, ale też z drugiej strony zakłada brak kompromisu, bo z pewnymi postawami się nie zgadzamy.
Każda z tych formacji jest potrzebna. W dobie internetu istnieje ryzyko zachłyśnięcia się źle rozumianym bogactwem ducha, który oddala od ubóstwa ewangelicznego i go rozprasza.
Podkreślił, że trzeba nam trwałego fundamentu opartego na ascezie cyfrowej, milczeniu i budowaniu komunii z drugim człowiekiem .Tą formację budujemy przez całe życie, zawsze mamy czuwać, by nie popaść w grzechy śmiertelne. By nie być pewnym, że już jestem doskonały i nie potrzebuję formacji.
Ojciec Gabriel W. opierając się na książce C.S. Lewisa ‘Cztery miłości” przedstawił różne relacje. Relację miłości, przyjaźni . Mówił, że świat social mediów zamyka nas na relacje. Dzisiejszy świat jest zamknięty na przyjaźń. Człowiek jest samotny i nie podejmuje trudu budowania relacji. Zasadniczą różnicą dzisiaj niż kilkadziesiąt lat wcześniej jest poszukiwanie wspólnoty, która oprócz modlitwy da mi poczucie bycia w relacji. Dojrzała relacja we wspólnocie daje owoce nowych powołań do OCDS. Ojciec podkreślił,że formacja OCDS to formacja do relacji, do szukania czegoś twórczego . Piękny obraz przyjaźni ukazał nam ojciec poprzez przykłady ze Słowa Bożego oraz z filmów i książek – nieść kogoś tzn. go wspierać.
Ojciec Gabriel cytując C. S. Lewisa przedstawił cztery typy miłości :
– przywiązanie ; – przyjaźń ; – miłość erotyczna ; – miłość Boga i bliźniego.
Przyjaźń
My skupiliśmy się na przyjaźni,której wg C.S. Lewisa są cztery rodzaje:
1/ dobra
2/ mieszana
3/ pozór przyjaźni
4/ przyjaźń pana Boga z człowiekiem i przyjaźni,której wymaga od nas Jezus Chrystus
Ojciec asystent zaznaczył, że przyjaźń może nas uczyć jak postępować wobec innych ludzi, myślących inaczej,wobec różnych relacji, a także daje nam wskazówki.
Przykłady z Pisma świętego.
Przykładem takiej dobrej przyjaźni ze ST jest Jonatan i Dawid.
Jak zaznaczył ojciec Gabriel pierwsze wrażenie czyni bardzo istotnym. Występuje tu szczególne pokrewieństwo dusz. Dusze obu przylgnęły do siebie, mają podobne pasje, priorytety, szukają woli Boga, myślą podobnie i patrzą w tym samym kierunku. Relacja Jonatan – Dawid to relacja niesamowicie głęboka. Jak mówi Pismo Święte „umiłował go jak samego siebie”.
Na przykładzie obu postaci Ojciec ukazał jak wygląda prawdziwa relacja przyjaźni. To dzielenie się swoim życiem,dobrami, tym co mam oraz, że to co mam też jest jego. Mogę to oddać, aby on na tym zyskał. Podkreślił, że przyjaźń jest stała w postępowaniu, nie zmienia się wobec zmiennych okoliczności życia .Ojciec zwrócił nam uwagę na to, że mamy wobec innych dbać o transparentność, byśmy nie byli śliscy w rozmowach jedni z drugimi i wobec innych dwulicowi. Przyjaźń kiedy jest prawdziwa pragnie nagiej osobowości, nie patrzy na przynależność, tytuły.
Mamy mieć „w nienawiści” osoby nawet bliskie (matka,ojciec), tzn. przeciwstawiać się temu, kto mnie namawia do czegoś co jest przeciwne Jezusowi, co jest ubytkiem dla Jego miłości, jeżeli jest to jawne zło.
Dawid po śmierci Jonatana i Saula pisze pieśń żałobną,w której wychwala obu. Pomaga rodzinie Jonatana, jego synowi Meribalowi ,który jest chromy oraz jego słudze. Dawid jest miłosierny ,jest prafigurą Chrystusa.
C.S.Lewis pisze,że powinna nam towarzyszyć pokora, która nie może przejść w poczucie niskiej wartości o sobie. Jeżeli mam przyjaciela to cenię jego talenty,dostrzegam to co on ma dobrego.
Ojciec przedstawił nam kolejne osoby : św. Grzegorza z Nazjanzu i św. Bazylego ,którzy w zdrowy sposób konkurowali ze sobą – ukazując dobro drugiego, jego wartość. Ojciec podkreślił, że przyjaciel dba o dobre imię drugiego pomimo jego straty. To co tutaj zwiążemy będzie miało kontynuację w wieczności. Objawia się to przez pamięć. Miłość wobec wspólnoty czy małżonka , to co w nas jest żywe,ma swą kontynuację,jest po coś ,jest ku czemuś.
Więź nie jest zerwana pomimo odejścia drugiej osoby.
Następnie nawiązał do przyjaźni trochę w kluczu politycznym, trochę w kluczu narodowym.
Ważnym jest by walka o wartości nie stała się walką o interesy. Naszym zadaniem jest modlitwa i błogosławieństwo. Nosić w sobie miłość do ojczyzny,ale też uszanować inność drugiego, uszanować normy domu,który mnie przyjmuje. Szacunek zawsze musi iść w obie strony. Taka jest przyjaźń między narodami,ma się opierać na wolności ,a nie na byciu przymuszonym. Potrzebuję innych. Postać Judasza jest dla nas symboliczna, zawsze może się znaleźć osoba, która zdradzi będąca blisko. Bóg zostawia nam wybór. Każda osoba wnosi, jedyny nietypowy wkład. Nikt z nas nie jest zastępowalny. Pan Bóg zostawia nam wybór co zrobimy z naszym życiem.
Kolejny przykład jaki nam ojciec ukazał to „ teściowa i synowa : Noemi i Rut. W ich wzajemnej relacji jest miłość i troska o drugiego. Dzięki takiej postawie i pozostaniu przy teściowej Rut zostaje wszczepiona w godność narodu wybranego. Jej miłość zostaje zrekompensowana staje się częścią narodu wybranego.
Ich przykład uczy nas ,żeby starać się posiąść taką ofiarną miłość, trwać przy swojej wierze nawet wobec osób o innej religii czy obojętnych ,koegzystując z nimi.
Następny przykład : dobry początek, ale nie zawsze dobry koniec.
Kontekst wspólnotowy jest też twórczy. Osoby które podzieliły się z grupą tym co wartościowe , swoim talentem ,swoją wizją dokonują pięknych rzeczy, tworzą nową rzeczywistość.
Przykłady mogą też być destrukcyjne. Ludzie ,którzy uważają się za „wielkich, mądrych” tacy widzą siebie jako wybrańców,którzy ignorują świat zewnętrzny. Nie cenią też innych. Przykładem w Piśmie Świętym jest wieża Babel. Za tym dziełem stoi pycha ludzka. Intencje ,które towarzyszą tym ludziom są złe. Dzieło które jest Boże się ostoi, a to które nie jest z Boga nie przetrwa. Pomieszanie języków następuje nagle – Bóg zstępuje z nieba i miesza ich języki, kiedy ludzie byli najbardziej dumni ze swej budowy. Po działaniu Boga można rozpoznać, że nie była ona budowana na Jego chwałę . Jak wspomniał ojciec Gabriel ciekawe jest to w kontekście Pięćdziesiątnicy, kiedy Bóg po pomieszaniu języków na górze Babel ponownie integruje te języki gdy Duch święty zstępuje i apostołowie mówią różnymi językami.
Dzięki temu działaniu apostołowie przygotowali sobie tereny misyjne, gdyż mówią w językach,które są zrozumiałe dla tam zgromadzonych. Ojciec podkreślił jak ważne jest z kim zawiązujemy relacje. Przebywając wśród złych ludzi, będąc osamotnieni, często stajemy się im podobni.
Drugi przykład córka Jakuba – Dina została zhańbiona przez Sychema, który ją pokochał i prosi o jej rękę. Izraelici – synowie Jakuba jako wspólnota podstępem mordują wszystkich , którym obiecywali co innego. Lud ,który jest powołany do wielkich rzeczy jest też skłonny do zła.
Kolejny przykład – Hiob i przyjaciele. Przyjaciele przychodzą pocieszyć Hioba – początek jest dobry ale koniec nie. W tej naszej empatii możemy często zbłądzić. Trzeba bardziej z kimś trwać niż powiedzieć coś za dużo .Zachować umiar ,nie mówić do kogoś z pozycji wyższego.
Następny przykład – Samson i Dalila – mieszana relacja, która idzie od miłości do przywiązania i przez przywiązanie do zdrady. Początek ich relacji to miłość erotyczna,która przeradza się w zaufanie i uległość, jest poddana drugiej osobie. Samson ulega namowom Dalili i wyjawia jej swoją tajemnicę. Relacja ta sama w sobie nie jest niebezpieczna, nie jest uczuciowa ,ale już przywiązanie czy miłość erotyczna prowadzi do zdrady. Przywiązanie może być niszczące.
I najważniejsza Boska przyjaźń – przyjaźń z Panem Bogiem jako autora tej przyjaźni i specyfika przyjaźni Chrystusowej.
Pomost między miłością Boską i ludzką to : Józef i Maryja. Fundamentem danej miłości oblubieńczej erotycznej są wspólne cechy,predyspozycje wewnętrzne. Miłość Maryi i Józefa jest to miłość przyjaźni, którą wybierają w wolności, zmagają się z tym co mieli w swoich planach, a planem Boga. Oni musieli w sobie ukrzyżować te zmysłowe części naszej natury. Maryja i Józef wywalczyli to swoimi decyzjami.
Przyjaźń boska, której autorem jest Pan Bóg – Adam i Ewa
Fundamentem dla tej relacji była przyjaźń, która sprawiała, że mają swoje zadanie do wypełnienia. Na początku Ewa dana została jako pomoc, aby patrzeć w jednym kierunku razem z Adamem, a dopiero potem jako skierowanych ku sobie.
Kolejna rzeczywistość przyjaźni – Abraham ,który spotyka trzech tajemniczych ludzi.
Bóg objawia się jako przyjaciel człowieka, jako Ten ,który przynosi błogosławieństwo, ale Ten, który najpierw wymaga ugoszczenia. Przychodzi ,byśmy przyjęli Go naszą dyspozycją serca . Błogosławi nam w sposób przeobfity tak jak Sarze.
Miłość dwojga ludzi erotyczna zakłada pewną wyłączność. Taka jest specyfika zakochania , nie widzę nikogo poza nią, to jest piękne ,ale zakłada pewne zamknięcie na to, co jest poza tą relacją. Jak mówił ojciec ostatecznie nie jest to właściwe w sensie eschatologicznym. Naszym powołaniem jest Pan Bóg i to w Jego świetle mamy wszyscy przebywać. I to On jest naszym centrum. Centrum mojego życia może stać się drugi człowiek, ale tylko tu dopóki trwa to życie na ziemi. W niebie wszyscy będziemy wpatrzeni w Pana Boga.
Inną taką relacją przyjaźni Boga z człowiekiem – cechą jej właściwą jest to ,że człowiek zyskuje szczególne względy u Pana Boga. Taką relację ukazuje nam Abraham, który targuje się z Panem Bogiem gdy Ten chce zniszczyć Sodomę. Woła do Pana Boga w trosce o tych sprawiedliwych, którzy znajdują się w tym mieście. W tych dziesięciu sprawiedliwych Bóg widzi ilość potrzebną do naprawy, by szerzyć dobro by naprawić grzech Sodomy. Pan Bóg ich wzywa do nowego życia. Oni posiłkując się tą nadzieją idą tam,a żona Lota nie – obracając się ,kamienieje gdyż zostawiła tam swoje życie , serce w tym co jest martwe.
Jak wspomniał ojciec Gabriel przywołując Św. Teresę od Jezusa ,która mówiła o człowieczeństwie Pana Jezusa i jest dla nas busolą. My jesteśmy stworzeni na wzór Pana Boga ,a nie odwrotnie. To targowanie się Abrahama z Panem Bogiem ono jest bardzo ludzkie i nam ukazuje ,że to ludzkie serce człowieka ma w sobie więcej boskości niż człowiek. Abraham postępuje z Panem Bogiem po ludzku dlatego że ,to człowiek jest obrazem Pana Boga i zachowania nasze mają swe odbicie w Bogu a nie odwrotnie.
W/ g C.S. Lewisa – przyjaźń rodzi się z relacji towarzyskich,kiedy dwoje lub więcej ludzi odkrywa, że łączą ich wspólne przekonania, zainteresowania ,których nie podzielają inni, a które każdy z nich uznawał za swój skarb. To jest obraz przyjaźni z Chrystusem – obraz Apostołów i Pana Jezusa dla których Pan Jezus jest skarbem,staje się ich celem . Specyfiką relacji z Jezusem jest to,że czynimy to co On nam przykazuje i otwieramy się na szczególną relację z Chrystusem. A to co nam przykazuje jest zawarte zarówno w przykazaniach bożych jak i Ewangelii. Kiedy tą relację pogłębiamy ,to Jezus otwiera nas na płodność życia duchowego przez Ducha Św.
Przyjaźń Chrystusowa to narzędzie którym Bóg ukazuje piękno pozostałych. Autorem powołania ,miłości jest Pan Bóg. Naszych spotkań z drugim człowiekiem,podobnie myślących również.
Owoce przyjaźni z Chrystusem – to On nas wybiera, mamy realizować Jego przykazania.
Kiedy otwieramy się na tą przyjaźń uczymy się również miłości do nieprzyjaciół, do grzeszników. Jest to inny rodzaj miłości, niż ta którą okazujemy bliskim.
Zasadniczym rysem tej miłości jest szukanie ich zbawienia, a ono dokonuje się przez modlitwę. My tym okazujemy im naszą przyjaźń, miłość, że troszczymy się o ich zbawienie. Mimo tego, że ta osoba może być moim wrogiem tu na ziem i to ja wierzę że, Pan Bóg może ją zmienić i ona wewnątrz jest inna. Pan Bóg w niej również złożył nieporównywalne unikatowe powołanie, którego nie ma nikt inny i ona również to powołanie ma obowiązek odkopać jak Judasz, jak wszyscy. I to jest ta motywacja, która wzywa mnie do modlitwy. Nie względy ludzkie, antypatia czy rany które mi ktoś zadał, nienawiść którą otrzymałem od innych. Ja na to patrzę jako na pewną chorobę duszy. Ta osoba jest w pewnym sensie dwulicowa, nie wie czemu postępuje tak postępując.
Jeżeli się nie modlimy to jesteśmy na obrzeżach, jak mówiła św. Teresa od Jezusa. Nie wiemy sami co, gdzie i jak w nas funkcjonuje nie tylko w życiu duchowym ale i całościowo – nasze odruchy, nasze postawy jeżeli nie trwamy z Jezusem. Stajemy się sobą, kiedy do Boga przychodzimy.
I na koniec zła przyjaźń – bez perspektyw : Ewa i wąż. Wąż przyszedł do Ewy ponieważ to ona była bardziej wyczulona na detale i niuanse. Zmysłowość, dotyk to sfera kobiety. Wąż miał coś kuszącego już w samym sposobie poruszania. Zły przychodzi przez wzrok, dotyk, Ewa się temu poddaje. Jest to wejście zła w przestrzeń świata. Kolejny przykład – kondycja ludzi z Sodomy to zepsucie moralne, solidarność w złu. Nie możemy iść na kompromis ze złem. To co ma wartość oddaje przyjaźń. Przyjaźń w niecnych celach nie buduje. Grzech przysłania prawdziwe wartości, niszczy relacje. Jak mówił ojciec Gabriel grzech zabiera nam zdolność by być miłosiernym, litościwym.
Następny przykład to Piłat i Herod. Piłat to konformista. Prawda nie ma dla niego żadnego znaczenia. Ojciec podkreślał, że nie możemy wiecznie uciekać przed prawdą, przed konfrontacją w relatywizm, w obojętność, albo będzie nawrócenie, albo druga postawa. Nie możemy być obojętni wobec krzyża, wobec cierpienia, wobec miłości. Piłat i Herod to obraz jak obojętność i konformizm przekazały Jezusa szyderstwu i szaleństwu. Ubiera Jezusa w lśniący płaszcz, robi z niego wariata. Jezus jest obojętny na fałszywe oskarżenia,wie, że nie dotrze do nich prawda.
Przyjaźń Boża to relacja przyjaźni z wyboru. Jak mówi List do Galatów – „ Jedni drugich brzemiona noście”.
Przyjaźń niedojrzała – Św. Teresa od Dzieciątka Jezus i dziewczynka ze szkoły. Św. Teresa od od Dzieciątka Jezus traktowała bardzo poważnie te relację przyjaźni i to co się w niej działo. Natomiast ta druga osoba nie odwzajemniała jej uczuć, była niedojrzała. U Teresy jest to hiperdojrzałość jak u Maryi .
Podsumowanie.
Nie unikniemy w życiu relacji dobrych i złych. Poprzez te sytuacje ciągle się uczymy i ciągle wzrastamy ku pełni jaką jest Chrystus. Jako wspólnota jesteśmy silniejsi, abyśmy byli jedno , służyć sobie nawzajem – tego od nas wymaga Jezus .Przyjaźń to relacja z wyboru. Mamy być doskonale wolni wybierając Boga każdego dnia . Chodzi o to byśmy do tego nieustannie dążyli.
Za wszystko co się dokonało w naszych sercach i umysłach Bogu niech będą dzięki.
Bóg zapłać Ojcom za duchowe towarzyszenie.


